W oryginale tło jest bardziej fioletowe. Niestety, fiolety nie wychodzą mi jakoś na zdjęciach.
Dawno mnie tu nie było, ale ja tak mam, że dużo robię, robię, a potem ogarnia mnie niemoc twórcza. Nie żebym nic nie robiła, ale nic czym warto się jakoś specjalnie chwalić. Teraz dostałam zamówienie na kartkę na urodziny dwulatki. Zaczęłam więc od kręcenia kwiatków. Zastosuję je albo i nie, ale będę miała zapas.
Na Nowy Rok coś optymistycznego: rękawiczki z rumiankami.
Znajoma poprosiła o rękawiczki z jakimś wzorem, a ja, jak zwykle, jak się rozpędzę to nie mam umiaru i powstały takie, szalone, zielone z rumiankami i pszczółką.
Potem pomyślałam, że trochę przesadziłam i zrobiłam jeszcze jedne, zwyczajne.