Ostatnio wzięło mnie na szycie dla lalki Barbi. Okazuje się, że wystarczy rękawiczka, czy skarpetka i już można coś zrobić. Resztki szmatek, koronek i innych drobiazgów też są przydatne.
Na zdjęciu najładniejsza z sukienek.
Modelka ma 50 lat i nie ma dłoni, które zjadł królik, ale jest bardzo przydatna.
Wszystkiego najlepszego. Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkiej Nocy.
Róża ceramiczna wykonana z czerwonej gliny. Listki i brzegi płatków szkliwione Same płatki nieszkliwione.
Ceramiczny, miejski widoczek sfotografowany na stole i w wiosennej trawce.
Dzisiaj trochę inaczej. Na zajęciach ceramicznych, które prowadzę z dziećmi robiliśmy ptaszki. W każdej grupie musiałam pokazać, jak się je robi i tak się rozpędziłam, że powstała taka kolekcja.