Dziś nasza praca zbiorowa: pięcioletnia wnuczka malowała domki, babcia zadbała o szczegóły i skleiła wszystko do kupy, dziadek wkręcił haczyki na klucze i zaczepy na ścianę.
I jeszcze bonus. Mały domek.
Dziś nasza praca zbiorowa: pięcioletnia wnuczka malowała domki, babcia zadbała o szczegóły i skleiła wszystko do kupy, dziadek wkręcił haczyki na klucze i zaczepy na ścianę.
I jeszcze bonus. Mały domek.
U nas remont, więc zostaje dużo drewnianych odpadów. Podkusiło mnie, żeby zrobić z nich dekorację na wieszak na klucze.
Wzięło mnie ostatnio na robienie mitenek. Idzie wiosna, więc się może przydadzą.
Szczególnie dumna jestem z aplikacji listków, które zrobiłam sama z filcu, jedwabiu i muliny.
Piórka są zrobione ze starych dżinsów.
Jestem już gotowa na wizytę na cmentarzu. W tym roku trochę skromniej, bo zostało mi kilka wianków z zeszłego roku.